Czarna lista kosmetyków. Raport organizacji konsumenckiej UFC Que Choisir 2017.

  • 3161

    Toksyny, alergeny, wysokie stężenia konserwantów zaburzających gospodarkę hormonalną – te wszystkie substancje możemy znaleźć w kosmetykach dopuszczonych do obrotu w Europie. Dzięki francuskiej organizacji konsumenckiej UFC Que Choisir znamy listę kosmetyków, których powinniśmy się wystrzegać z uwagi na ich skład, mogący prowadzić nawet do rozwoju nowotworów czy bezpłodności u mężczyzn.

    W bieżącym roku francuska organizacja przebadała blisko 419 najpopularniejszych europejskich kosmetyków codziennego użytku. Wszystkie z nich jak wcześniej wspominałam są dopuszczone do obrotu, jednak poziom substancji szkodliwych jest zdecydowanie zbyt wysoki. Wśród kosmetyków, których powinniśmy się wystrzegać znajdują się:

    • męskie antyperspiranty i dezodoranty marki Adidas
    • szampony i odżywki do włosów marki Aussie
    • dezodoranty i antyperspiranty marki Axe
    • wody toaletowe i produkty do pielęgnacji twarzy marki Biotherm
    • kremy BB i CC, żele pod prysznic oraz wody toaletowe marki Bourjois
    • płynu do płukania ust Scooby-doo! dla dzieci marki Carrefour kids
    • preparatu do pielęgnacji twarzy marki Clarins
    • past do zębów marki Colgate
    • dezodorantów i kremu DermaSpa marki Dove
    • pasty do zębów dla dzieci oraz środka do pielęgnacji wrażliwych zębów marki Elmex
    • serum do włosów marki Fructis
    • farb do włosów Garnier oraz szamponów Garnier Ultra Doux
    • szamponów Head&Shoulders
    • żelu pod prysznic marki Klorane
    • szamponu oraz żelu pod prysznic L’Occitane 
    • lakierów do włosów, kremów przeciwzmarszczkowych, męskich kosmetyków marki L’Oréal
    • żelów pod prysznic Le Petit Marseillais
    • kremu do rąk oraz szamponu Lush
    • mleczka do suchej skóry Mixa
    • chusteczek do pielęgnacji skóry niemowląt i jednego z kremów do opalania Nivea
    • past do zębów oraz płynów do płukania ust Oral-B
    • dezodorantów oraz wód toaletowych dla mężczyzn marki Playboy
    • antyperspirantów oraz dezodorantów Rexona
    • kremu do suchych pięt marki Scholl
    • past do zębów marki Signal
    • szamponu Timotei
    • kosmetyków Yves Rocher

    Z wyżej wspomnianym raportem nie zgadzają się Francuskie Stowarzyszenie Producentów Kosmetyków. Podobnego zdania jest Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego. UFC Que Choisir publikując raport pozostaje w nadziei, że producenci będą przywiązywali większą uwagę do receptury wg której są produkowane kosmetyki. Substancje które zostały wzięte pod uwagę w trakcie badania to m.in.

    • SLS laurylosiarczan sodu (SLS) działanie niepożądane – w stężeniu powyżej 10 proc. uszkadza i podrażnia skórę, może prowadzić do zaburzeń hormonalnych, sprzyja nowotworom piersi, szyjki macicy oraz męskiej bezpłodności
    • laurylosiarczan amonu – podrażnia skórę, w nadmiarze może prowadzić do owrzodzeń, na które najbardziej narażone są dzieci oraz alergicy
    • fenoksyetanol – toksyczny dla krwi i wątroby konserwant budzący wiele kontrowersji wśród naukowców. Francuska agencja ANSM postuluje wprowadzenie limitów na używanie tego składnika w preparatach dla dzieci poniżej 3 roku życia
    • triklosan – przeciwbakteryjny składnik m.in. past do zębów, prowadzący do zaburzeń funkcjonowania tarczycy oraz problemów hormonalnych
    • methylisothiazolinone (MIT), methylchloroisothiazolinone (MCIT) – jedne z najbardziej szkodliwych składników, który według amerykańskich dermatologów wywołują najwięcej alergii
    • metoksycynamonian etyloheksylu – może prowadzić do zaburzeń hormonalnych oraz podrażnia błony śluzowej.