Czy liczenie kalorii ma sens?

  • 3295

    Wielu z nas zmaga się z dietami i katuszami na siłowni czy wyczerpującymi treningami podczas gdy waga stoi. To szalenie frustrujące ale… no właśnie czy liczenie kalorii i katusze mają sens jeśli metabolizm na skutek wieloletnich zaniedbań diety jest zaburzony?

    Jednym z głównych filarów prawidłowo funkcjonującego organizmu jest prawidłowa gospodarka hormonalna. Bez niej choćbyśmy stawali na głowie nie uda nam się schudnąć i cieszyć dobrą i zdrową kondycją.

    Jak działa metabolizm energetyczny?

    Energia, która zostaje dostarczona do organizmu wraz z pożywieniem na skutek działania insuliny (hormon wydzielany przez trzustkę) zostaje dostarczona do komórek organizmu. Insulina pełni rolę “odźwiernego” dla glukozy która musi się dostać do poszczególnych komórek w ciele. Nadmiar glukozy, która nie zostanie rozdysponowana pomiędzy komórki zostaje zmagazynowana w postaci tkanki tłuszczowej.

    Jeśli jednak pożywamy dużo pokarmów wysokowęglowodanowych lub wysokobiałkowych które powodują wyrzut insuliny w organizmie to nasze komórki stają się odporne na jej działanie. Zjawisko to nazywane jest insulinoopornością i prowadzi do nadmiernego gromadzenia tkanki tłuszczowej w ciele. Efektem jest zamknięte błędne koło w którym stale pobieramy pokarmy, bo czujemy się nienasyceni a z pokarmów tych cała energia trafia do magazynu z postaci tkanek tłuszczowych. W takim przypadku nie ma szansy na utratę masy ciała ani poprawę zdrowia organizmu. Jeśli nasz organizm jest już zaprogramowany na gromadzenie zapasów nie ma znaczenia co zjemy – wszystko zostanie zmagazynowane w postaci tłuszczu.

    Jakie są objawy insulinooporności?

    Najczęstszym objawem insulinooporności jest otyłość brzuszna oraz otyłość ramion – te dwa symptomy najłatwiej zaobserwować. Dodatkowo osoby cierpiące na insulinooporność sa stale głodne, zmęczone i mają obniżoną odporność przez co łatwo zapadają na infekcje. Efektem o wiele poważniejszym, a którego nie widać jest otłuszczenie organów oraz ryzyko chorób serca, udarów oraz innych chorób cywilizacyjnych.

    Zanim zaczniesz liczyć kalorie

    Liczenie kcal samo w sobie nie ma większego sensu, ponieważ po pierwsze nic Ci nie da jeśli masz zaburzoną gospodarkę hormonalną (nie tylko hormonów trzustki, ale również płciowych czy jesteś narażony na permanentny stress). Organizm bo bardziej złożona struktura gdzie nie można skupić się tylko na jednym aspekcie. Dlatego zanim zaczniesz liczyć kcal zadbaj o wysokiej jakości dietę, która po jakimś czasie przywróci prawidłowy metabolizm w Twoim organizmie.

    Produkty które powinieneś wykluczyć w pierwszej kolejności, to:

    • słodycze, ciastka, żelki, pianki, guma do żucia
    • alkohol
    • rozgotowane warzywa
    • produkty mleczne typu: smakowe jogurty, lody
    • soki owocowe oraz słodkie owoce: banany, winogrona
    • alkohol
    • produkty wysokowęglowodanowe oraz wysokoproteinowe
    • warzywa skrobiowe (kukurydza, ziemniaki, frytki, skrobia kukurydziana, przetworzone ziarna zbóż)

    Dodatkowo na odżywienie organizmu oraz prawidłowy metabolizm ogromne znaczenie ma często spotykany przerost i zła jakość flory jelitowej. Dlatego jeśli zaczynasz dietę podejdź do tematu bardziej całościowo i zadbaj również o skład swojej flory bakteryjnej. Najłatwiej przywrócić jej jakość spożywając spore ilości kiszonek oraz fermentowanych produktów mlecznych (najlepiej domowej roboty).

    W razie potrzeby możesz się również wspomóc suplementami probiotyków. Jeśli zaczynasz dopiero suplementację bierz same probiotyki bez prebiotyków (czyli ich pokarmu). Ma to znaczenie ponieważ prebiotyki będą pożywką nie tylko dla dobrych bakterii jelitowych ale również tych złych, które pewnie są obecne w Twoich jelitach na skutek wieloletnich zaniedbań dietetycznych. Prebiotyki czy symbiotyki możesz wprowadzić jako suplementację dopiero po jakimś czasie odpowiedniej diety oraz spożywania kiszonek/probiotyków.

    Dlaczego liczenie kalorii nie ma sensu?

    Liczenie kcal nie do końca sprawdza się jako sposób walki z wagą, ponieważ jak już wspominałam, każdy z nas ma nieco inny metabolizm, inne potrzeby energetyczne a dodatkowo nasz organizm zupełnie inaczej reaguje i metabolizuje pokarmy np. węglowodanowe czy białkowe a inaczej pochodzące z dobrej jakośćc tłuszczów czy wartościowych białek. Inna będzie reakcja organizmu na 2000 kcal pochodzących z posiłku bazującego na cukrach czy utwardzanych tłuszczach a inna z tej samej wartości energetycznej pochodzącej z złożonych węglowodanów.

    Dlatego zanim przejdziesz na dietę przywróć równowagę metaboliczną, hormonalną oraz flory jelitowej w Twoim organizmie. W przeciwnym razie duża szansa że Twoje wysiłki okażą się bezskuteczne.

    Skomentuj